Osoba ludzka jest pomyślana jako Człowiek, musi więc z Nim żyć w komunii, jeżeli chce stać się i być sobą. Odkrywa Jego obecność w sobie samej współżyjąc z innymi ludźmi i tworząc z nimi komunię. W komunii „Adama i „Ewy” w szerokim tego słowa znaczeniu, ale także i w jej małżeńskim wymiarze, Bóg umieścił osobę ludzką w akcie stworzenia. Samarytanka istniejąc poza komunią z innymi istniała poza Człowiekiem… Zdradzała jego prawdę:, zdradzała siebie.Uczniom, którzy w międzyczasie nadeszli, jakby dla wyjaśnienia tego wszystkiego mówił o dwóch rodzajach Chle­ba; jeden z nich zaspokaja głód fizyczny, drugi, niewidoczny, spełnia człowieka dając mu wzrost. Ten drugi chleb pojawia się w osobie ludzkiej w jego szczególnym działaniu —w pracy, z którą on niemal się utożsamia nie będąc żadnym jej przed­miotem. Chleb ten jest szczególną odpowiedzią na szczególne pytanie-prośbę. Kiedy mówimy, że człowiek się zgubił, chcemy powie­dzieć, że znalazłszy się poza swoim rodzinnym Domem nie umie odpowiedzieć na pytanie, kim jest. Odpowiedź bowiem na to pytanie nie sprowadza się do jakiegoś zdania fun­kcjonującego w określonym systemie i tylko w nim mającego sens.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *