Systemowa odpowiedź boleśnie go rani, ponieważ czło­wiek pyta o siebie, a nie o obce sobie rzeczy. Może on nawet zamieszkać w systemie, ale to nigdy nie będzie jego Dom. Nie dowiem się niczego istotnego o danym człowieku dowiedziaw­szy się, w jakim hotelu zatrzymał się, dowiem się natomiast, jeżeli poznam jego dom.Odpowiedzi na pytanie „kim jestem?” człowiek dopraco­wuje się całym swoim istnieniem; odpowiedź ta jest owocem jego istnienia, nie stanowi ona jednak przedmiotu przezeń wytworzonego. W ten sam sposób, to znaczy całym swoim istnieniem, człowiek zadaje owo pytanie. Esse człowieka objawia się w istnieniu, albo inaczej — w działaniu; w nim się bowiem dokonuje. Agere seąuitur esse. Działanie objawiają­ce esse osoby ludzkiej stanowi równocześnie pytanie o czło­wieka oraz miejsce odpowiedzi na nie. Jest ono pracą, w której pojawia się dar.Działanie człowieka rozgrywa się, powiedzieliśmy, w dwóch sferach: w sferze wytwarzania przedmiotów oraz w sferze, w której osoba urzeczywistnienia się. Obydwie te sfery stanowią organiczną całość, wskutek czego robiąc buty albo pisząc książki człowiek równocześnie staje się coraz bardziej sobą, tak że coraz trudniej jest go nie zauważyć. Może też jednak coraz bardziej odrzeczywistniać się nie pracując na dar, a tylko wytwarzając buty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *